Konferencje w trzecim tysiącleciu

Kiedy wybieramy miejsce na konferencję na ogół mamy już ogólny obraz swoich wymagań co do lokalizacji, cateringu i zakwaterowania. Jednak w świecie biznesu technologia zastępuje normalne znane powszechnie procesy zmierzając do unowocześnienia. Czy w związku z tym możemy spodziewać się, że tradycyjne konferencje w budynkach zostaną wyparte przez te organizowane w sieci?

Być może stanie się tak, że organizowanie konferencji dla dużej liczby osób w profesjonalnych salach konferencyjnych po to, aby przekazać jakieś informacje, będzie zbędne i mało opłacalne. A potrzeba zwoływania konferencji tak jak to się dzieje obecnie na całym świecie także i w Polsce w wielu dużych miastach zupełnie zaniknie.

Czy taki alternatywny typowo internetowy sposób zdobywania wymaganej wiedzy ma szansę bytu? Czy raczej nic nie jest w stanie skutecznie wyprzeć tradycyjnych spotkań w dużej grupie problemowej i nic nie zastąpi osobistych kontaktów międzyludzkich i budowania więzi?

 

Kwestię tą można rozpatrywać w różnoraki sposób, bo oczywiście istnieją zdecydowane plusy płynące z rozwoju technologii. A te, które są widoczne na pierwszy rzut oka, to przede wszystkim finanse. Ograniczone zostaną przecież wydatki na podróże, na zakwaterowanie oraz na wyżywienie. Z kasy organizacji wypłynie w związku z tym mniej pieniędzy, a to ma bardzo duże znaczenie podczas planowania budżetu. Jednakże bardzo często wyjazdy na konferencję były i nadal są traktowane jako nagroda za wytrwałą  i owocną pracę. Podróże służbowe pozwalały nie tylko zwiększyć wiedzę na temat korporacyjnego zagadnienia, ale także służyły zawieraniu nowych kontaktów i zdobywaniu nowych kontrahentów. Przyczyniały się także do zwykłego i ludzkiego zawierania znajomości i przyjaźni do poznawania nowych miejsc, terenów i cennych ośrodków dziedzictwa kulturowego. A więc czy to wszystko to za mało, aby twardo obstawać przy tradycyjnych konferencjach? Warto pamiętać także o tym, iż jeszcze nie tak dawno wyjazd przedstawicieli firm z małych miast na przykład do Warszawy, Gdańska, Wrocławia czy Poznania łączył się z ogromnymi przeżyciami i oczekiwaniami. Wyjazdy te wiązano z poprawą stanu całej organizacji czy instytucji poprzez podpatrzenie u innych „większych” tego co można by było zmienić lub wprowadzić w tych mniejszych lokalnych firmach.

 

Z tradycyjnego podejścia do organizowania konferencji wypływa wiele dobrego, tym bardziej, że w kraju mamy coraz więcej nowoczesnych ośrodków kongresowo- konferencyjnych specjalistycznie wyposażonych. Coraz więcej także hoteli dysponuje komfortowymi salami wykładowymi oraz wygodnymi pokojami, z których w przypadku kilkudniowej konferencji można korzystać.

 

Zwolenników do udziału w konferencjach nie brakuje, bo nadal zdecydowana większość osób chwali sobie te grupowe zjazdy do innych miast czy poza granicę państwa. I nie dziwi fakt, że w osobach tych często pozostaje niezatarte wspomnienie miło spędzonego czasu, fachowej obsługi, wybornego menu i atrakcyjnie spędzonego wolnego czasu. Są to plusy, obok których nie można przejść obojętnie.

 

M-S-M   

Hotel St. Bruno **** to jedyny tej klasy hotel położony na szlaku Wielkich Jezior Mazurskich. We wnętrzach tego czterogwiazdkowego hotelu odnaleźć można atmosferę kurortu okresu międzywojennego XX w., kiedy to Giżycko było modnym i prestiżowym mazurskim kurortem. Hotel pomieści jednocześnie 170 osób, w stylowych, klimatyzowanych apartamentach i pokojach, wyposażonych według najwyższych standardów.

Hotel SORAY w Wieliczce to wyjątkowe miejsce na organizację konferencji. Hotel posiada klimatyzowane sale konferencyjne wyposażone w projektor, duży ekran i nagłośnienie. Hotel oferuje catering podczas spotkania. Zaplecze konferencyjne jest doskonale połączone z częścią noclegową hotelu. Bezpłatny parking to duże udogodnienie, które Goście bardzo chwalą. Doskonała lokalizacja - tylko 7 minut od zabytkowej Kopalni Soli w Wieliczce, gwarantuje relaks i zapewnia atrakcyjny wypoczynek.

Znajdujący się na toruńskiej starówce Hotel Bulwar to 4-gwiazdkowy obiekt położony bezpośrednio przy Bulwarze Filadelfijskim nad Wisłą. W ciągu kilku minut z hotelu dojść można do Muzeum Piernika czy ścisłego centrum starówki. Historia Hotelu Bulwar sięga XIX wieku. Wnętrza są klimatyczne i łączą nowoczesność z historycznym charakterem miejsca.