Lepszy angielski – zrób to dla siebie!

Nie ma co owijać w bawełnę – podstawową znajomością języka angielskiego, taką biorącą się głównie z filmów, seriali czy edukacji wczesnoszkolnej, może się dziś pochwalić niemalże każdy.

Niemalże, bo są oczywiście i „rodzynki”, które języka tego nie znają, ale to zwykle albo osoby bardzo dobrze zaznajomione z innymi językami obcymi, albo też ogólnie niechętne do nauki i wiążące swoją ewentualną karierę jedynie z najprostszymi zawodami i pracą fizyczną. Bo nie znać angielskiego to dziś po prostu wstyd.

Znać, a znać dobrze

Jednak pojawia się stopniowo jeszcze inna tendencja – otóż coraz więcej Polaków znaj ten język naprawdę dobrze, a różnica ta staje się łatwo zauważalna na przykład przy okazji rozmów o pracę. I nic w tym chyba dziwnego – wszak język ten z jednej strony „atakuje” zewsząd, a z drugiej – jest niemal wszędzie wymagany. Tak więc to, że znasz około dwustu słówek, najbardziej podstawowe zwroty po angielsku, oraz trzy najważniejsze czasy, nie czyni cię jeszcze tak naprawdę osobą znającą język. Nie zawsze nawet powinno to uprawniać do wpisywania w odpowiedniej rubryce w CV wyrażenia „znajomość podstawowa”. Tym bardziej że gdy już dostaniesz jakąś posadę, Twoja znajomość angielskiego zostanie szybko zweryfikowana.

Czynnie czy biernie?

Nie bez znaczenia jest też to, czy umiesz dobrze interpretować język angielski, czy też sprawnie posługiwać się nim na co dzień. Wiele osób od lat na przykład czyta książki w tym języku, potrafi też odpisać na biznesowy list angielski, ale już nie jest w stanie wydusić z siebie kilku poprawnych zdań, nie wspominając już o prawidłowej wymowie. Tak, znajomość języka może być tylko bierna. To nic złego – ale tylko tak długo, jak umiejętność w miarę zrozumiałego mówienia, znajomość podstawowych zwrotów po angielsku, czy też zdolność do udzielania odpowiedzi na pytanie w skończonym czasie nie zacznie być ci nagle potrzebna. A tego nie sposób przecież przewidzieć…

Poznaj swój poziom!

Oczywiście nie trzeba dodawać, że im lepsza będzie nasza wymowa, gramatyka czy szybkość reakcji, a także zasób słownictwa, tym rośnie zadowolenie przełożonych. Tym samym rosną szansę na awans czy to prostu na utrzymanie się w pracy. Jak jednak w sposób w miarę możliwości bezbolesny dowiedzieć się, na ile dobrze znamy język? Nie ma raczej sensu sprawdzać tego w praktyce w pracy. Można natomiast poprosić o ocenę znajomego anglistę lub native-spakera, lub sprawdzić na przykład znajomość ogólną języka (słówka, podstawy gramatyki, poprawność wymowy, idiomy i zwroty po angielsku) na jednej z oferujących to za darmo stron – na przykład pod adresem http://www.strefaangielskiego.pl/slowka-angielskie/. Można wreszcie udać się do profesjonalnej szkoły językowej i zamówić tam test kwalifikacyjny – oceniający naszą znajomość w skali „naukowej”. Uwaga – niektóre szkoły przeprowadzają nawet taką ocenę za darmo, bez konieczności zamawiania akurat w nich kursu!


Co dalej?

Wyniki, jakie otrzymasz, mogą cię zaskoczyć – pozytywnie lub negatywnie. W pierwszym z tych przypadków być może odetchniesz z ulgą, ale nie rezygnuj z dalszej nauki za wcześnie. Niemal zawsze można znać język lepiej – nawet jeśli twój poziom został oceniony wysoko, możesz zawsze szlifować na przykład samo słownictwo specjalistyczne lub po prostu aplikować na kolejny, jeszcze wyższy poziom. To zawsze jeden punkt więcej w życiorysie! Jeżeli natomiast okazuje się, że znasz angielski nie aż tak dobrze, jak wypadałoby, warto zakasać rękawy i wziąć się ostro za pracę nad sobą. Za parę lat może ci się już nie chcieć, możesz też nie mieć czasu. A konkurencja nie śpi – pomyśl, że podczas gdy ty osiadłeś na laurach, ktoś inny być może właśnie intensywnie się rozwija. Bądź właśnie tym człowiekiem!

Hotel Nicolaus znajduje się w samym centrum Torunia, na jego zabytkowej starówce, naprzeciw Domu Mikołaja Kopernika. Obiekt jest połączeniem historii i nowoczesności, które przenikają się na każdym kroku.

Hotel jest położony w samym sercu Warszawy, zaledwie kilka kroków
od Pałacu Kultury i Nauki, centrów biznesowych, kulturalnych
i turystycznych, przy skrzyżowaniu głównych ulic Warszawy -
Marszałkowskiej i Alej Jerozolimskich.

Zorganizuj konferencję, event lub wypocznij w wyjątkowym miejscu, gdzie nowoczesność spotyka się z naturą i spokojem. Hotel VINNICA, położony w malowniczym Sygneczowie, niedaleko Krakowa i Wieliczki, oferuje przestronne sale konferencyjne, komfortowe pokoje i wyśmienitą kuchnię opartą na lokalnych produktach.

Dzięki profesjonalnej obsłudze, eleganckim wnętrzom i dogodnej lokalizacji, każda wizyta staje się wyjątkowym doświadczeniem. Szukasz miejsca, które zainspiruje i zachwyci? Hotel VINNICA to odpowiedź na Twoje potrzeby.