Polska branża hotelarska spotka się 19 października 2026 roku w Warszawie podczas kolejnej edycji Hotel Trends Poland & CEE. Wydarzenie ma zgromadzić właścicieli hoteli, inwestorów, przedstawicieli największych sieci, operatorów i menedżerów. Wśród najważniejszych tematów znajdą się nowe inwestycje, rentowność hoteli, rynek MICE, sztuczna inteligencja oraz technologie zmieniające sposób zarządzania obiektami. Interesujący jest również sam model konferencji – główne wydarzenie odbywa się stacjonarnie, ale część uczestników będzie śledzić je przez internet.
Hotel Trends Poland & CEE 2026 odbędzie się w pięciogwiazdkowym Renaissance Warsaw Airport Hotel w Warszawie, w województwie mazowieckim. Organizator zapowiada ponad 350 uczestników obecnych na miejscu, a możliwość udziału online ma dodatkowo zwiększyć zasięg konferencji. W Warszawie mają pojawić się przedstawiciele wszystkich 30 największych grup i sieci hotelowych działających na polskim rynku.
To sprawia, że wydarzenie będzie nie tylko miejscem prezentacji trendów, ale przede wszystkim okazją do bezpośredniej wymiany informacji pomiędzy osobami podejmującymi decyzje dotyczące rozwoju polskiego hotelarstwa.
Inwestorzy i hotelarze spotkają się w Warszawie
Hotel Trends jest wydarzeniem adresowanym przede wszystkim do profesjonalistów związanych z rynkiem hotelowym. Wśród uczestników mają znaleźć się właściciele obiektów, członkowie zarządów, dyrektorzy hoteli, inwestorzy, deweloperzy, operatorzy, przedstawiciele sieci oraz firmy dostarczające technologie i usługi dla branży.
Taka struktura uczestników ma znaczenie. W przypadku konferencji biznesowych wartość wydarzenia coraz częściej wynika bowiem nie tylko z programu wystąpień, ale również z tego, kogo można spotkać podczas przerw, rozmów 1:1 czy wydarzeń towarzyszących.
Organizator Hotel Trends zapowiada ponad 350 uczestników stacjonarnych, 10 paneli oraz około 1000 rozmów biznesowych. Konferencja rozpocznie się rano i będzie kontynuowana wieczorem podczas Networkingowej Gali Hotelarza „Hotelarz Roku 2026”.
Gdzie jest jeszcze miejsce na nowe hotele?
Jednym z ważniejszych zagadnień Hotel Trends 2026 będzie dalszy rozwój polskiego rynku hotelowego. Mimo dużej liczby inwestycji realizowanych w ostatnich latach kolejne sieci nadal poszukują atrakcyjnych lokalizacji i partnerów.
Dyskusja ma dotyczyć tego, gdzie w Polsce jest jeszcze przestrzeń dla nowych obiektów, jakich projektów szukają operatorzy oraz jaką wartość może wnieść do inwestycji międzynarodowa marka hotelowa.
Istotnym zagadnieniem będzie również sposób realizacji nowych projektów. Rozwój rynku nie musi oznaczać wyłącznie budowania hoteli od podstaw. Coraz większego znaczenia mogą nabierać konwersje istniejących budynków, modernizacje starszych obiektów oraz zmiany marek.
To szczególnie interesujące w okresie, gdy koszty inwestycji pozostają wysokie, a właściciele znacznie dokładniej analizują przyszłą rentowność projektu.
MICE ma budować wynik hotelu
Z punktu widzenia rynku konferencyjnego jednym z najciekawszych punktów programu będzie dyskusja poświęcona segmentowi MICE.
Jej tytuł dobrze pokazuje sposób, w jaki branża zaczyna patrzeć na ten rynek: „Hotel na jednej nodze. Transient buduje RevPAR, MICE buduje EBITDA”.
Debata ma dotyczyć nie tylko liczby konferencji czy grup przyjeżdżających do hoteli. Znacznie ważniejsze będzie pytanie o ich rzeczywistą rentowność. Grupa konferencyjna korzysta przecież nie tylko z pokoi. Wynajmuje również sale, zamawia catering, organizuje kolacje, korzysta z usług dodatkowych i często pozostaje w obiekcie przez kilka dni.
Dlatego sprzedaż MICE powinna być analizowana jako całość.
Przy wycenie wydarzenia hotel musi uwzględnić jednocześnie przychody z noclegów, wynajmu powierzchni konferencyjnej, gastronomii oraz dodatkowych usług. Dopiero wtedy można ocenić, które wydarzenia rzeczywiście poprawiają wynik obiektu.
W programie Hotel Trends znalazł się także temat zmian zachodzących w pozyskiwaniu grup. Cyfrowe platformy sprzedażowe i rozwój sztucznej inteligencji mogą w kolejnych latach zmienić sposób, w jaki organizatorzy wyszukują i porównują hotele oraz sale konferencyjne, a także wysyłają zapytania ofertowe.
AI w hotelu – mniej obietnic, więcej liczenia efektów
Sztuczna inteligencja również pojawi się podczas Hotel Trends, jednak organizatorzy chcą spojrzeć na nią przede wszystkim od strony praktycznej.
Dla właściciela hotelu coraz mniej istotne jest samo stwierdzenie, że AI może usprawnić działalność obiektu. Ważniejsze stają się konkretne pytania: ile kosztuje wdrożenie, ile czasu pracowników można dzięki niemu zaoszczędzić, czy technologia zwiększa sprzedaż i po jakim czasie inwestycja zaczyna się zwracać.
To pokazuje szerszą zmianę podejścia do nowych technologii w hotelarstwie. Po okresie eksperymentów rynek przechodzi do etapu mierzenia rezultatów. Technologie mają nie tylko wyglądać nowocześnie, ale przede wszystkim rozwiązywać konkretne problemy operacyjne i finansowe.
Remont hotelu – koszt czy warunek utrzymania konkurencyjności?
Innym ważnym problemem poruszanym podczas konferencji będą modernizacje istniejących obiektów. Wiele hoteli działających na polskim rynku ma już kilkanaście lub kilkadziesiąt lat, a oczekiwania gości w tym czasie znacząco się zmieniły.
Dyskusja ma dotyczyć kosztów remontów, finansowania modernizacji oraz rezerw FF&E przeznaczanych na wyposażenie i odnawianie obiektów.
Interesujące będzie również pytanie, kiedy odkładanie remontu przestaje oznaczać oszczędność. Starsze pokoje, przestarzałe części wspólne czy niedostosowane do współczesnych wydarzeń zaplecze konferencyjne mogą obniżać atrakcyjność hotelu i ograniczać możliwości podnoszenia cen.
W segmencie MICE ma to szczególne znaczenie. Organizator wydarzenia porównuje dziś nie tylko pojemność sali i cenę wynajmu, lecz również standard przestrzeni, możliwości techniczne, dostępność szybkiego internetu, zaplecze gastronomiczne oraz jakość części hotelowej.
Networking nie kończy się wraz z ostatnim panelem
Program Hotel Trends pokazuje również, jak mocno zmieniło się znaczenie networkingu podczas wydarzeń branżowych.
Po zakończeniu części konferencyjnej zaplanowano networking, a następnie Galę Hotelarza. Dla wielu uczestników właśnie wtedy rozpocznie się druga, mniej formalna część wydarzenia.
To istotne, ponieważ konferencja biznesowa nie jest już oceniana wyłącznie przez liczbę wystąpień czy nazwiska prelegentów. Uczestnik poświęca cały dzień, często dodatkowo ponosi koszty podróży i noclegu, dlatego oczekuje możliwości nawiązania kontaktów, których trudno byłoby zdobyć w innych okolicznościach.
Hotel Trends wykorzystuje ten mechanizm bardzo wyraźnie. Z jednej strony oferuje program merytoryczny, a z drugiej koncentruje w jednym miejscu właścicieli, inwestorów, operatorów, sieci i dostawców.
I właśnie tutaj pojawia się ciekawy paradoks: Hotel Trends jest wydarzeniem hybrydowym, ale jednocześnie bardzo mocno stawia na fizyczne spotkanie ludzi.
Konferencja także online
Osoby, które nie przyjadą 19 października do Warszawy, będą mogły uczestniczyć w wydarzeniu przez internet. Organizator przewiduje transmisję w jakości HD, a liczba uczestników online ma przekroczyć 100 osób.
W czasach największego boomu na wydarzenia internetowe można było zastanawiać się, czy podobne rozwiązania w przyszłości nie zastąpią części tradycyjnych konferencji. Rynek poszedł jednak w nieco innym kierunku.
Online pozostał, ale zaczął pełnić inną funkcję.
W przypadku Hotel Trends podstawowym miejscem wydarzenia nadal jest Warszawa. To tutaj odbywają się spotkania, rozmowy biznesowe, networking i gala. Transmisja pozwala natomiast znacząco powiększyć grupę odbiorców treści bez konieczności zwiększania powierzchni wydarzenia.
Hybryda nie umarła. Zmieniła swoje zadanie
To zjawisko widać również na szerszym rynku konferencyjnym. Badania PCMA pokazują, że część organizatorów nadal transmituje wydarzenia stacjonarne w czasie rzeczywistym lub udostępnia ich treści cyfrowo już po zakończeniu spotkania.
Jednocześnie powrót uczestników do wydarzeń stacjonarnych okazał się bardzo silny. Jednym z najważniejszych powodów jest networking – element niezwykle trudny do przeniesienia do internetu.
W praktyce wykształca się więc model, który można opisać jako „stacjonarnie przede wszystkim, cyfrowo dla większego zasięgu”.
Podział ról staje się coraz bardziej czytelny:
| Udział stacjonarny | Udział online |
|---|---|
| networking | dostęp do prezentacji |
| spotkania 1:1 | udział bez podróży |
| rozmowy w kuluarach | większa dostępność wydarzenia |
| wydarzenia wieczorne | możliwość dotarcia z dowolnego miejsca |
| budowanie relacji biznesowych | zwiększenie zasięgu konferencji |
| pełne doświadczenie wydarzenia | dostęp do treści |
Nie oznacza to, że jeden format jest lepszy od drugiego. Rozwiązują po prostu inne problemy.
Online zwiększa zasięg, ale nie zastępuje kuluarów
Dla organizatora możliwość sprzedaży lub udostępnienia dostępu internetowego może być bardzo atrakcyjna. Sala konferencyjna ma określoną pojemność, podczas gdy liczba odbiorców transmisji może być znacznie większa.
Uczestnik z innego kraju nie musi kupować biletu lotniczego i rezerwować hotelu tylko po to, aby wysłuchać kilku paneli. Może zrobić to z własnego biura. Podobnie osoba, której obowiązki zawodowe nie pozwalają przeznaczyć całego dnia na wyjazd, może wybrać tylko interesujące ją wystąpienia.
Trudniej przenieść do internetu to, co dzieje się pomiędzy punktami programu.
Przypadkowe spotkanie podczas przerwy kawowej, rozmowa z prelegentem po panelu czy poznanie potencjalnego kontrahenta podczas kolacji są trudne do zaplanowania, a jednocześnie często właśnie one stanowią największą wartość udziału w konferencji.
Dlatego rozwój transmisji internetowych nie musi oznaczać osłabienia rynku tradycyjnych konferencji. Oba kanały mogą się uzupełniać.
Hotel Trends 2026 dobrym przykładem nowej hybrydy
Hotel Trends Poland & CEE 2026 dobrze pokazuje, w którą stronę może rozwijać się ten model.
Ponad 350 osób ma spotkać się fizycznie w Warszawie, kolejni uczestnicy będą śledzić wydarzenie online, a organizator mocno eksponuje zarówno program merytoryczny, jak i możliwość prowadzenia rozmów biznesowych.
Nie jest to więc próba stworzenia dwóch identycznych konferencji – jednej w hotelu i drugiej w internecie.
Centrum wydarzenia pozostaje fizyczne. Internet rozszerza jego zasięg.
I być może właśnie taki model okaże się trwałym dziedzictwem gwałtownego rozwoju wydarzeń online sprzed kilku lat. Konferencje stacjonarne odzyskały znaczenie dzięki networkingowi i bezpośrednim relacjom, ale organizatorzy nie zrezygnowali z technologii, które pozwalają docierać do znacznie większej publiczności.
Hotel Trends Poland & CEE 2026 będzie więc interesujące nie tylko ze względu na dyskusje o przyszłości hoteli, inwestycjach, MICE czy sztucznej inteligencji. Sam sposób organizacji wydarzenia pokazuje, jak zmieniła się współczesna konferencja hybrydowa – online nie zastępuje już spotkania na żywo, lecz pomaga wynieść jego treść daleko poza ściany sali konferencyjnej.